close

Suwałki – Biegun zimna? Nigdy w życiu! – relacja Katarzyny Stawickiej

„Praktyka dla praktyka” to projekt, o którego istnieniu dowiedziałam się dopiero w tym roku. Zgłaszając swoja kandydaturę, nie spodziewałam się, że Dyrektor Biblioteki Miejskiej w Łodzi wybierze na wymianę właśnie mnie. Ucieszyłam się bardzo, zwłaszcza, że spośród czterech zaproponowanych miejscowości sama mogłam wybrać tę, do której ostatecznie pojadę. Bezapelacyjnie zwyciężyła oferta biblioteki w Suwałkach. Początkowo zastanawiałam się, czy to nie za daleko albo nie za zimno. Pojawiło się jednak słowo, które przyciągało mnie jak magnes: MidiCentrum. To, co zobaczyłam i czego doświadczyłam jako bibliotekarz, przerosło moje oczekiwania. Ale po kolei.

Pierwszą niespodzianką okazała się świetna komunikacja, która nawiązała się między mną a Małgorzatą Czerucką. Od razu znalazłyśmy wspólny język i wkrótce potem dzwoniłyśmy do siebie często – tylko po to, aby ze sobą porozmawiać. Obie nie mogłyśmy doczekać się wymiany. Żałowałyśmy jedynie tego, że nie uda nam się spotkać.

Moja przygoda rozpoczęła się 1 października. O 9 rano dojechałam do Suwałk – był piękny i słoneczny dzień i przyjemna temperatura. Miasteczko, całkiem inne niż moja rodzinna Łódź, pozytywnie mnie zaskoczyło.  Wszędzie można było dojść na pieszo, a oprócz tego miałam wrażenie, że powietrze jest czystsze i lepiej się oddycha. Na pięć dni znalazłam się w innym świecie.

Z niecierpliwością czekałam godziny 12 – miałam wtedy poznać opiekunkę moich praktyk – Jolantę Gąglewską – metodyk w głównej bibliotece. Oprowadziła mnie po niej i przedstawiła mi jej pracowników. Pokazała mi też większość biblioteki i jej działów. Po raz pierwszy zetknęłam się z działem książki mówionej. To pracownia, która zajmuje się zbieraniem i utrwalaniem wspomnień najstarszych mieszkańców Suwałk i Suwalszczyzny. Polega to na tym, że wspomnienia są nagrywane, a zdjęciom z rodzinnych archiwów sporządza się fotokopie. Następnie przekaz jest prezentowany na wystawach ukazujących dzieje miasta. Obok tego biblioteka wydaje również gazetę „Dwutygodnik Suwalski”. Na koniec pierwszego dnia zostałam zaproszona do jury, które miało ocenić fotografie nadesłane do konkursu fotograficznego „Śladami Herberta po Suwalszczyźnie”.

Następnego dnia wyruszyłam w kolejną podróż – do MidiCentrum. Za tą nazwą kryje się Kreatywny Ośrodek Nauki i Technologii w Suwałkach, który jest interaktywną placówką dydaktyczną, korzystającą z osiągnięć technologii informatycznych w celach edukacyjnych. W  MidiCentrum funkcjonuje wiele pracowni kreatywności – m.in. muzyki, sztuki, nauki języka angielskiego, techniki i robotyki. Byłam tak zafascynowana tym, co tam zobaczyłam, że poprosiłam o przedłużenie mojego pobytu w tym miejscu do trzech dni. Uczestniczyłam jako obserwator w różnych zajęciach, np. z robotyki i programowania, filozofii dla dzieci, pracy z programami graficznymi i muzycznymi.

Ostatni dzień mojego pobytu w Suwałkach spędziłam w filii nr 3. Księgozbiór tej biblioteki obejmuje wiele dziedzin nauki oraz literaturę piękną. Wspólnie z koleżankami przeprowadziłam tam zajęcia dla dzieci. Czas mijał szybko, a ja spieszyłam się już na spotkanie autorskie z Grażyną Kowalska, autorką książki Patrząc w niebo.

Pięć dni, które spędziłam w suwalskich bibliotekach nauczyło mnie, że biblioteki w małych miejscowościach mają bardzo dużo do zaoferowania. Dzięki wsparciu uzyskanych z licznych programów i projektów udaje się tam zrealizować wiele nowatorskich przedsięwzięć. I co najważniejsze: udało mi się znaleźć inspirację dla działań, które już teraz wiem, że zrealizuję w mojej bibliotece.

Dziękuję organizatorom programu „Praktyka dla praktyka” za umożliwienie mi udziału w wymianie. Szczerze zachęcam do udziału w kolejnych edycjach programu. Nowe umiejętności, nowe pomysły, nowi znajomi!

 

Tags : Łódźpraktyka dla praktykastażSuwałkiwymiana
      Biblioteka Gdynia

      The author Biblioteka Gdynia

      Organizator projektu "Praktyka dla praktyka".

      Leave a Response