close

Lidia Szutkowska, Biblioteka Manhattan (Gdańsk): „miałam ogromne szczęście, że mogłam wziąć udział w bibliotekarskiej wymianie”

    olsztyn (1 of 4)

    O programie wymiany studentów słyszał prawdopodobnie każdy. Natomiast wymiana bibliotekarzy realizowana pod nazwą „Praktyka dla praktyka” to nowy i z pewnością bardzo inspirujący pomysł.

    Dlatego też nie namyślałam się długo, gdy pojawiła się możliwość stania się jego częścią.

    Spośród kilku bibliotek, które zgłosiły chęć uczestniczenia w tym przedsięwzięciu, mój wybór padł na Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Olsztynie. Na początku października stawiłam się w czytelni, aby zastąpić Urszulę Maciąg. Ula pojechała do Gdańska, do Biblioteki Manhattan, która jest moim miejscem pracy.

    Pierwszą rzeczą, która przykuła moją uwagę było usytuowanie biblioteki. Znajduje się ona na Starym Mieście, w odrestaurowanym budynku Starego Ratusza. Za oknami fontanny, latem ulice tętnią życiem, choć i teraz nie brakowało spacerowiczów korzystających ze słonecznych chwil. Zaraz po wejściu wita nas duży hall, w którym podziwiać można wystawy lokalnych artystów czy stowarzyszeń.

    Zostałam bardzo ciepło przyjęta przez pracowników, szczególnie zespół Czytelni, z którym miałam spędzić czas mojej wymiany. Trafiłam pod skrzydła pani kierownik Izabeli Frąckowiak. Miałam okazję odwiedzić i poznać zasady funkcjonowania wielu działów, m.in.: Wypożyczalnię Główną i Międzybiblioteczną, Pracownię Regionalną i Informatorium, Dział Promocji oraz Dział Analiz i Współpracy z Regionem. O konserwacji książek oraz sztuce zdobienia Ebru dowiedziałam się podczas wizyty w Pracowni Konserwacji Zbiorów. Natomiast w Pracowni Starych Technik Drukarskich miałam okazję zobaczyć wykorzystywane maszyny, wśród których znajdują się także obiekty muzealne.

    O swojej pracy opowiedziały mi także bibliotekarki pracujące w Muzotece, jednej z filii WBP w Olsztynie. To właśnie tam czytelnicy z dysfunkcją wzroku mogą skorzystać ze skanera, którego funkcją jest rozpoznawanie i odczytywanie tekstu przy użyciu naturalnej mowy.
    Byłam również gościem filii dla dzieci, Piątki, która organizuje bardzo wiele zajęć, warsztatów i najróżniejszych akcji dla najmłodszych czytelników. Wszystkie te spotkania zainspirowały mnie do tworzenia kolejnych planów oraz poszukiwania nowych sposób uatrakcyjnienia prowadzonych przeze mnie zajęć.

    Biblioteka Manhattan to miejsce licznie odwiedzane przez czytelników, co powoduje, że tempo pracy jest bardzo dynamiczne. W Czytelni w Olsztynie, ze względu na specyfikę miejsca wygląda to trochę inaczej i właśnie na takich różnicach podczas swojej wizyty starałam się skupić. Pracownicy olsztyńskiej biblioteki prowadzili i nadal prowadzą bardzo wiele ciekawych zajęć, o których chętnie mi opowiadali. Sama mogłam również uczestniczyć w spotkaniu z młodzieżą licealną, prowadzonym przez Kasię, pod hasłem „Od Wyspiańskiego do Smarzowskiego i Wrony”. Nie ukrywam, że zainspirowało mnie to do dodania kolejnego punktu na liście pomysłów do rozważenia.

    Zachęcam do zapoznania się z wpisem Kasi na blogu: http://zokienstaregoratusza.blogspot.com/2017/10/od-wyspianskiego-do-smarzowskiego-i.html

    W trakcie mojego pobytu w WBP w Olsztynie odbywało się szkolenie dotyczące literatury francuskojęzycznej w ramach projektu LiteraTURA. Cieszę się, że mogłam wziąć udział w tym spotkaniu. Prelegenci w ciekawy sposób przedstawiali literaturę omawiając wszystkie jej aspekty, zarówno fabularne, jak i językowe.

    Miałam ogromne szczęście, że mogłam wziąć udział w bibliotekarskiej wymianie i jestem bardzo zadowolona, że odwiedziłam WBP w Olsztynie. Wszyscy pracownicy, których poznałam chętnie dzielili się ze mną swoim doświadczeniem, opowiadali o dotychczasowych przedsięwzięciach, w których brali udział. Te rozmowy pozwoliły mi spojrzeć inaczej na wiele spraw, dały również energię na planowanie kolejnych działań.
    Żałuję tylko jednego – tego, że nie miałam okazji poznać Uli, która przyjechała do Gdańska na moje miejsce. Takie spotkanie byłoby fantastycznym podsumowaniem udziału w programie i pozwoliłoby na spojrzenie na swoją pracę oczami innej osoby.

    Mam nadzieję, że w kolejnych latach program nadal będzie się rozwijał i kolejni szczęśliwcy wezmą udział w tym niecodziennym wydarzeniu.

        Darek Rybacki

        The author Darek Rybacki

        Jestem kierownikiem Działu Komunikacji Zewnętrznej w Bibliotece Gdynia. Uwielbiam las, ognisko, ubłocone buty i srogie zimy. Reportaże Kapuścińskiego i Springera. Pana Tadeusza, Beniowskiego i Gwiezdne wojny. Czasem muszę nosić krawat. Na starość przeprowadzę się do Białowieży i będę sprzedawał śnieg.

        Leave a Response